Archiwum 18 grudnia 2003


gru 18 2003 ...Nadzieja...
Komentarze: 0

...Dziś totalnie wierszowo sobie popiszę...Miałam wieczorkiem u Andzi tak okropnego doła, że masakra:((( płakusiałam jak małe dzieciątko...Baardzo mi było smutno...Nagle w jednej chwili przypomniało mi się moje dzieciństwo...Zaczęłam myśleć o Marku...o uczuciu, które mnie zniewoliło...Już chcę spotkanie...Już chcę wiedzieć wszystko...I tak wszystko jest w rękach Boga...On jedyny wie co ma być i co nam pisane...Zależy mi cholernie na tym by wszystko się ułożyło...Wierzę, że tak będzie :)))...Tylko takie myśli poprawiają mi humorka w chwili kiedy mam dołka i pozwalają z niego wyjść...Kiedy przestałam dziś płakać weszłam na kompa i pogadałam dosłownie minutkę może nawet nie z Markiem i to wystarczyło żeby mój humorek poprawił się maxymalnie:D...jest dziś pozytywnie...:)))...Ważne, że się w końcu do mnie odezwał łobuziaczek:)))...A teraz przejdźmy do wierszyków...

” Tak, chcę wierzyć dziś
Że przyjdą dla nas takie dni
Tak, chcę wierzyć dziś
Że na ten dzień jest warto czekać
Tak, chcę wierzyć dziś
Że przyjdą dla nas takie dni
Tak, chcę wierzyć dziś
Że doczekam ja
Doczekasz Ty
Takich dni”
...Wierzę, że przyjda takie dni...Wierzę, że między nami może być coś tak silnego...Że może nas łączyć coś tak pięknego...ahhhh...Miłość...

Widziałam jej oczy znów
Tak pełne łez
Płakała, a w sercu gdzieś
mieszkał strach...

...Tak to odpowiedni słowa do mojego dzisiejszego wieczorka...Płakałam...Bardzo rozpaczliwie...A w serduszku mieszkał strach...Strach przed tym co się wyjaśni być może w  jakiś sposób po naszym spotkaniu...

Może ja jestem inna
Może inny jest Twój świat
Lecz powiem szczerze
Że mi bardzo Ciebie brak
...Czasami myślę, że może nasze światy do siebie nie pasują...Rózne mysli mi do głowy przychodzą...Ale przecież to tak naoprawdę nie jest ważne...Przynajmniej moim zdaniem...Liczy się to co człowiek czuje...A może Ty nic nie jesteś w stanie poczuć nawet po jakimś czasie???...:(((...Jedno jest faktem...Bardzo mi Ciebie brakuje...

emalka : :